Zakupy z całą pewnością kojarzą się w miarę pozytywnie, szczególnie w przypadku damskiej części konsumentów. Nie jest to rzeczą dziwną, lubimy nabywać dobra, a im lepiej wyglądają i działają, tym poczucie dobrze dokonanego wyboru jest jeszcze większe. Jednakże nie zawsze bywa tak różowo. Spójrzmy bowiem na te wszystkie sytuacje, kiedy to zakupione przez nas produkty nie do końca spełniały nasze oczekiwania, bądź były po prostu zepsute. Co wtedy? Czy powinno się stać z założonymi rękami i żałować swoich decyzji? Otóż okazuje się, że bierna postawa może być najgorszą z możliwych, jeśli znajdziemy się właśnie w takiej, nie do końca korzystnej dla nas jako konsumentów sytuacji. Dwa pojęcia, które niekiedy potrafią odwrócić szalę zwycięstwa na naszą stronę, czyli gwarancja oraz reklamacja. W prawie polskim istnieje wiele odwołań, stworzonych specjalnie dla dobra konsumentów. Należy więc wiedzieć, że znajomość ich uwarunkowań może okazać się nie tylko przydatna, ale i niezbędna w niektórych przypadkach. W taki oto sposób, powołując się na konkretne paragrafy, głównie kodeksu cywilnego, mamy możliwość dochodzenia naszych praw konsumenckich. Przejdźmy jednak do rzeczy. Gwarancja jest w pewnym sensie umową zawieraną przy kupnie dobra, głównie między producentem a konsumentem. Dotyczy ona w głównej mierze rzeczy związanych bezpośrednio z kupowanym przedmiotem
Jjeśli kupowany przez nas sprzęt posiada jakieś ukryte wady, gwarancja pozwala nam na odesłanie przedmiotu zakupu do producenta w celu naprawy bądź wymiany uszkodzonych części. Oczywiście, naprawy takie odbywają się całkowicie bezpłatnie. Gwarancja przyznawana jest automatycznie i można ją w niektórych przypadkach przedłużyć, oczywiście za konkretną kwotę. Z kolei reklamacja, chociaż wydaje się być podobnym terminem, dotyczy takiego aspektu, jakim jest niezgodność towaru z umową. O ile bowiem gwarancja ma określony okres działania, o tyle reklamacja może zostać wniesiona do 6 miesięcy po zakupie. Następstwem reklamacji jest bowiem wymiana towaru, naprawa bądź zwrot pieniędzy, o czym nie ma mowy w przypadku gwarancji. Często wybór „zadośćuczynienia” jest zależny nie od konsumenta, a od sprzedawcy. I tu kolejna różnica między wspomnianymi już przeze mnie dwoma pojęciami. Reklamacja bowiem przechodzi często przez osobę sprzedawcy, który to w kwestii swojego dobra, powinien powiadomić konsumenta o wszelkich ewentualnych wadach produktu. Jeśli tego nie zrobi, wina stoi zdecydowanie po jego stronie. Powstaje więc pytanie, w jaki sposób dochodzić swoich praw? Najprościej jest gdy w przypadku awarii sprzętu, bądź uszkodzenia innego dobra (bo nie tylko przecież urządzenia podlegają reklamacjom oraz gwarancjom) udamy się do sprzedawcy. Powinien on poinformować nas o możliwych drogach naprawy, zarówno gwarancyjnej, reklamacyjnej, jak i zwykłej naprawy serwisowej. Najwięcej jednak informacji na ten temat odnajdziemy u rzecznika praw konsumenckich, który to odpowiada zarówno na listy, telefony, jak i maile. Reklama: naszyjniki psy, koty i terrarystka sklep w Szczecinie łańcuszki srebrnewypożyczalnia samochodów sportowychekotorbykoszulki sportowe stroje kąpielowe damskie oraz męskie Bluzy męskie