Tag market

Sklepy samoobsługowe i markety

Opublikowano 14 września 2010

19Wiele procesów zachodzących obecnie w sferze szeroko pojmowanych zakupów dąży w głównej mierze do maksymalnego ich uproszczenia. Nic więc dziwnego, że wielu z nas bardzo ucieszył fakt, że kilkanaście lat temu do naszego kraju zaczęły wkraczać sklepy samoobsługowe, często określane również mianem super i hipermarketów. Ich główną zasadą jest to, by każdy klient sam zadbał o swoje interesy i wybierał towary z półek, bez pomocy sprzedawców. Nie jest to może określane mianem maksymalnej wygody, często jednak takie cos znacznie ułatwia nam zakupy. Nie musimy bowiem czekać na to, aż ekspedientka poda nam towar, o który nam chodzi, można w ten sposób również w łatwy sposób uniknąć wielu nieporozumień, jakie mogą się wydarzyć podczas kontaktu interpersonalnego pomiędzy klientem a sprzedawcą. Jednakże czy cały ten pomysł z tworzeniem supermarketów i sklepów samoobsługowych jest rzeczywiście dobrym pomysłem? Na problem ten patrzeć można z wielu stron. Najbardziej pokrzywdzonymi osobami wydają się być jednak… mali sklepikarze. To właśnie te osoby tracą najczęściej większość klienteli w obliczu pojawienia się w pobliżu większego sklepu. Trudno jest jednoznacznie rozstrzygnąć dlaczego tak się dzieje. Można jednak rzucić na szalę skojarzenie, że większe sklepy przyciągają właśnie rozmiarem. Jednakże w przeciwieństwie do nich, u małych sklepikarzy z pewnością różnicą na korzyść tej grupy jest fakt, iż komunikacja interpersonalna często stoi na znacznie wyższym poziomie. Widać to wyraźnie w mniejszych miastach, gdzie małe sklepiki są miejscami nie tylko zakupów, ale i spotkań towarzyskich, w których jedną ze stron jest właśnie sprzedawca. Z drugiej strony, większe sklepy oznaczają częściej dla nas większe oszczędności. Zakupione tam produkty nabywamy często właśnie w nieco niższych cenach niż ma to miejsce w sklepach z obsługą sprzedawcy. Co więcej, supermarkety są otwarte niemalże codziennie, czego ostatecznie nie można powiedzieć o ich mniejszych odpowiednikach. Tak czy inaczej, niezależnie od rodzaju sklepu w którym kupujemy, nie da nam się ominąć często długich i męczących kolejek. Jedyny sposób, na to, żeby się ich pozbyć jest robienie zakupów przez Internet. Jednakże nie jest to głównym tematem powyższego tekstu. Co więcej, artykuły kupowane są przez większe super i hipermarkety w cenach dyskontowych, to oznacza, że są one niższe niż te w sklepikach. Często także możemy liczyć w nich na wszelkie promocje oraz obniżki cen, związane z okresem świąt czy chociażby z zakupem większych ilości danego produktu. I to chyba najbardziej przyciąga nas do sklepów z samoobsługą. Nie wolno jednak mimo wszystko zapominać, iż komunikacja pomiędzy klientem a sprzedawcą jest również ważnym czynnikiem, który to pozwala na zdobycie większej klienteli. Dobrze jest więc nam, jako konsumentom, z głowa wybierać miejsca zakupów, pamiętając, że tańszy produkt nie zawsze musi być lepszy. Często bywa bowiem, że mniejsze sklepy z tradycyjną obsługą wybierają takie towary, które jakościowo przewyższają artykuły z hipermarketów.