Tag niskie ceny

Ciucholandy i lumpeksy

Opublikowano 10 listopada 2010

6W czasach, kiedy Pewexy stanowiły miejsca, uznawane z w miarę modne, większość młodzieży z czasów obecnych była jeszcze w powijakach. Sklepy z odzieżą używaną, chociaż przesiąknięte do wnętrza zapachem środków odkażających, posiadały i nadal posiadają pewien trudno określany urok. Chociaż z całego serca można wymyślać, jak bardzo się ich nie lubi, one i tak i prawdopodobnie będą częścią naszego rynku. Typowe ciucholandy oraz lumpeksy są niczym jeden wielki bazar z ubraniami. Chociaż zabrzmieć to może nieco zabawnie, ich największa magią jest pewna oryginalność. Okazuje się bowiem, ze rzeczy odnalezione w takich sklepach posiadają ponadczasową moc, wiele z nich posiada własne wspomnienia. Niekiedy pośród sterty ubrań, bądź też na wieszaku, znaleźć możemy ciuchy, które pomimo swojego wieku, obecnie należą do modowej czołówki. Jak to się dzieje? Otóż sprawa jest nader prosta. Moda, tak samo jak pogoda czy pory roku, chociaż bywa zmienną, często lubi powracać do swoich wcześniejszych postaci. I tak oto to, co było jeszcze kilkanaście lat temu uznane za największy hit, również i obecnie ma swoją rację bytu. Dlatego też to, co oddane jakiś czas temu do miejsc pokroju lumpeksów, może doczekać się również drugiej młodości. To jednak nie jest do końca pewne. Pytanie cały czas pozostaje to samo. Czy sklepy z używaną odzieżą mają obecnie rację bytu? Uwaga, odpowiedź bowiem wcale nie jest taka jednoznaczna. Chociaż jeszcze kilka lat temu mówiło się o wielkim powrocie ciucholandów do łask, obecnie miejsca te świecą pustkami. Nie oznacza to jednak, że klienci nie wydają się być zainteresowani takimi oto właśnie rodzajami sklepów. Zakupy w lumpeksach mają bowiem swój urok. Osoby, które pamiętają nieco zamierzchłe czasy PRL – u z całą pewnością mogą przyznać mi rację, jaką uciechę sprawić może przeszukiwanie stosów ubrań i odnalezienie wśród nich unikatowych wzorów, za które w innych miejscach moglibyśmy zapłacić fortunę. Oczywiście nie każdemu takie szczęście musi dopisać. Spójrzmy jednak na te sklepy z jeszcze innej strony, mianowicie typowo konsumenckiej. Wiele osób nadal nie do końca przekonanych jest co do ubrań, noszonych wcześniej przez kogoś innego. Z drugiej strony, myśleć o ciucholandach jak o sklepach tylko i wyłącznie z taką odzieżą to nic bardziej mylnego. Niektóre ubrania zostały tam oddane prawdopodobnie bez ich uprzedniego noszenia. Co więcej, niekiedy w takich właśnie sklepach spotkać możemy osoby również bogatsze, ceniące sobie jednak wyjątkową oryginalność. Łącząc wszystkie te fakty, większość uprzedzeń związanych z niechęcią do lumpeksów pojawia się wskutek niewiedzy. Warto się zatem zastanowić, czy wizyta, chociażby z czystej ciekawości w jednym z takim miejsc, nie jest w stanie odmienić naszego, czasami także ciasnego, światopoglądu i otworzyć oczy na całkiem nowe horyzonty. Sklepy z tanią odzieżą nie gryzą, a co więcej, jak często się mawia, kto nie spróbuje, ten na pewno się nie dowie. A może ktoś znajdzie na jednym z wieszaku swoją młodość?